Skrzyżowanie ul. Żelaznej i Chmielnej w Warszawie. Sygnalizacja świetlna w nocy zapala zielone światło tylko 2 sekundy dla ul. Chełmskiej. W tym czasie nie da się nawet ruszyć samochodu by wjechać na skrzyżowanie, a już zapala się żółte i czerwone światło. Tak jest od kilku lat... ZDM nie widzi problemu, choć to zagrożenie dla bezpieczeństwa i podstawa, by dostać mandat. Policja w takich sytuacjach wlepia mandat, bo przecież Kodeks Drogowy mówi, ze wjeżdżając na skrzyżowanie, trzeba mieć pewność, że się z niego zjedzie przez zmianą świateł - aby nie zablokować ruchu. Kolejny absurd ZDM w Warszawie!!!!